LG G2 - im jaśniej, tym lepiej - [fotograficzny test smartfona]

LG wypuszczając na rynek model G2 zapewiał, że to jeden z najlepszych smartfonów fotograficznych na rynku. Postanowiliśmy się temu bliżej przyjrzeć.

Test przeprowadziłem na prośbę kolegów z Komórkomanii. Na co dzień jako redaktor Fotoblogii mam do czynienia z dużo większymi aparatami, ale testowanie tych we flagowych smartfonach sprawia mi frajdę.
Niniejszy wpis jest kontynuacją poprzednich testów smartfonów pod kątem oceny ich aparatów. 
Aby test był rzetelny, wybrałem podobne miejsca i warunki do przetestowania poszczególnych elementów. Poprzednie testy robiłem w krótkich spodenkach, dzisiejszy w grubej, puchowej kurtce, ale światło było podobne.
Podczas testu sprawdzałem, jak G2 spisuje się w różnych warunkach oświetleniowych, jak radzi sobie z ustawieniem ekspozycji, zaszumieniem, oddaniem koloru i detali. W tym celu przygotowałem zdjęcia testowe tablicy X-Rite Color Checker z 24 punktami referencyjnymi, zdjęcia 50-złotowego banknotu oraz zdjęcia w plenerze robione w dzień i po zmierzchu. Wszystkie fotografie wykonałem w trybie automatycznym.

Specyfikacja aparatu


G2 wyposażono w matrycę CMOS BSI o rozdzielczości 13 megapikseli. Światło wpada przez stabilizowany obiektyw o jasności f/2.4.

Obsługa aparatu


LG G2 wyposażono w bardzo czytelną aplikację aparatu — wszystko jest odpowiednio opisane, a tryby oznaczone ilustracjami.
Użytkownik ma wpłw na takie parametry jak czułość ISO, balans bieli, czy wielkość zapisywanych zdjęć. W samych opcjach znalazłem błąd wynikający ze złego tłumaczenia. Pod ikoną kompensacji ekspozycji znajduje się napis „jasność ekranu”, a zmiana tego parametru nie ma nic wspólnego z jasnością ekranu, a wpływa bezpośrednio na zdjęcie.

Kolejnym minusem jest brak jakiegokolwiek przycisku na krawędzi obudowy. Owszem, można zaprogramować przycisk głośności do robienia zdjęć (lub zmiany zoomu), ale przy zdjęciach poziomych staje się zupełnie bezużyteczny.

Na plus zasługuje jednak dobry, celny i dość szybki autofokus - odpowiednio rozpoznaje fotografowane sceny i nie zdarzyło mi się, żeby układ nie trafił. Stabilizacja również działa dość wydajnie, choć nie ma aż tak spektakularnych efektów jak w przypadku np. Nokii Lumia 920, w której dzięki stabilizacji, wydłużono czas otwarcia migawki, co przełożyło się na znacznie jaśniejsze zdjęcia niż u konkurencji.

Zobacz również: Huawei Ascend Mate7 w naszych rękach

Jakość zdjęć — szumy

Poziom szumów badałem za pomocą tablicy testowej X-rite o 24-pigmentowanych kolorach referencyjnych. Ostrość i pomiar światła mierzone są na jasnoszarym polu.
LG G2 umożliwia ustawienie czułości ISO w zakresie od 100 do 800 - to niewielki zakres, szczególnie że konkurenci oferują zakres do ISO 3200.
Aparat najlepiej radzi sobie do wartości ISO 400, do której nie widać wyraźnego zaszumienia. Ustawiając wartość na ISO 800 pojawiają się dość znaczne plamy kolorystyczne.
Niestety LG zastosowało nadzwyczaj mocny algorytm odszumiający, który bardzo mocno fałszuje prawdziwe wyniki zaszumienia.
Tak, czy inaczej nie mam wiele do zarzucenia obrazom z G2 — w porównaniu do Swift G widać duży postęp.

Jakość zdjęć — oddanie szczegółów

Badanie szczegółowości obrazu zawsze przeprowadzam z wykorzystaniem banknotu. Mnogość detali utrudniających jego podrobienie jest nie lada wyzwaniem dla układu optycznego i matrycy. Wszystkie zdjęcia zrobiłem w podobny sposób: wypełniając kadr całą kartą X-Rite, przy której ustawiłem banknot.
Tak, jak wspomniałem powyżej — LG zainstalowało bardzo mocny algorytm odszumiający, a to zawsze jest brzemienne w skutkach w kategorii oddania szczegółów.
Przy wartości ISO 100, nawet bardzo drobne linie pod nominałem w lewej części banknotu są dobrze widoczne. Przy ISO 200 są już ledwo dostrzegalne, a od ISO 400 są zupełnie niewidoczne. Używając najwyższej wartości ISO — 800, większość drobnych szczegółów jest zupełnie zlana ze sobą, ale grubsze linie i większe szczegóły są nadal widoczne. Szkoda, że G2 nie umożliwia ustawienia wyższych czułości ISO.

Jakość zdjęć — zdjęcia wieczorne

Zdjęcia wieczorne pokazują, jak smartfon radzi sobie w gorszych warunkach oświetleniowych. Pozwalają też ocenić zaszumienie i oddanie szczegółów oraz dobór odpowiedniego balansu bieli i czułości ISO.
Muszę przyznać, że zdjęcia wieczorne są dla mnie wielką zagadką.
W teście szumów pisałem, że maksymalna wartość ISO to 800. Kiedy jednak robi się ciemniej, aparat dobiera zupełnie inną wartość, która nie jest w żaden sposób zapisywana w pliku EXIF. Zdjęcia niestety są bardzo mocno zaszumione i pozbawione szczegółów i nawet spore napisy są mocno rozmyte. Zdjęcia niestety przypominają akwarelę. Gdyby LG nieco zmniejszył odszumianie, zdjęcia na pewno byłyby lepsze. Szkoda również, że nie ma możliwości sprawdzenia faktycznej czułości ISO, przy którym pracuje aparat w ciężkich warunkach.
Zdjęcia wieczorne to zdecydowanie słaby punkt nowego LG.



Jakość zdjęć — zdjęcia dzienne

Sprawdziłem, jak LG sprawdza się w codziennym fotografowaniu miejskiego krajobrazu. Celowo wybrałem kontrastowe sceny, tak aby matryca musiała wykazać się rozpiętością tonalną i poprawnym odwzorowaniem barw.
W takich warunkach ciężko mieć zastrzeżenia do jakości zdjęć. G2 robi szczegółowe zdjęcia, charakteryzuje się szeroką rozpiętością tonalną, dzięki czemu widać dużą ilość szczegółów w cieniach i światłach, jak również odpowiednio mierzy światło, przez co zdjęcia nie są ani zbyt ciemne, ani zbyt jasne. Co ważne, aparat również prawidłowo odwzorowuje barwy - zdjęcia pozbawione są dominanty, co jest bardzo częstą przypadłością smartfonów.


Jakość zdjęć — zdjęcia pod słońce

Zdjęcia pod słońce uwydatniają wszelkie wady obiektywu. Bliki (silne odbicia światła), utrata kontrastu, nasilone aberracje chromatyczne – z tym wszystkim możemy się spotkać, robiąc zdjęcia ze słońcem w kadrze.
Tu G2 sprawdza się naprawdę dobrze. Słońce świecące wprost w obiektyw nie produkuje drażniących flar. Owszem, odblask jest widoczny, ale w żaden sposób nie jest nachalny. Mimo, że w niektórych przypadkach, flary są mocniej widoczne, to nie psują ogólnego odbioru zdjęcia.

Jakość zdjęć — zdjęcia portretowe

Prosty portret pokazuje, w jaki sposób aparat odwzorowuje barwy, a w szczególności tony skóry. To bardzo ważne, ponieważ smartfonami często fotografujemy ludzi.
W tej kategorii G2 również radzi sobie bardzo dobrze. Kolor skóry jest bardzo dobrze odwzorowany — nie ma żadnej dominanty, z którą zmagały się Nokie, czy w szczególności Sony Xperia Z1. To dobra wiadomość dla zapalonych, mobilnych portrecistów.

Podsumowanie

Muszę przyznać, że dawno nie testowałem smartfona, który tak dobrze radziłby sobie w codziennym fotografowaniu. Z drugiej strony, równie dawno nie testowałem smartfona, który tak bardzo źle radziłby sobie w zdjęciach wieczornych.


Zacznijmy od tych złych stron… Nie bardzo rozumiem dlaczego LG wprowadziło aż tak mocne odszumianie, które bardzo skutecznie degraduje szczegóły przy wyższych czułościach. Wolę delikatnie bardziej zaszumiony obraz niż cyfrową papkę. Co więcej, aparat zdecydowanie wykracza poza maksymalną czułość ISO i nie zapisuje jej w pliku EXIF. Za to zdecydowany minus. Nie spodobał mi się również pomysł z przyciskami na tylnej części obudowy — zdjęcia poziome trzeba robić przy użyciu wirtualnego przycisku migawki.

Mimo powyższych wad, G2 ma całe mnóstwo zalet. Celny autofokus, bardzo dobry pomiar światła i wierne oddanie barw. Tak w kilku słowach można podsumować jego pozytywy. Dzięki tym elementom, LG świetnie sprawdzi się w codziennym fotografowaniu. Jeśli 90% moich zdjęć robiłbym w warunkach dziennych, G2 stoi w ścisłej czołówce najlepszych fotograficznych smartfonów — tak naprawdę dopóki słońce znajduje się nad horyzontem, ciężko znaleźć smartfon, który tak dobrze radziłby sobie ze wszystkimi częściami testu.
LG G2 to smartfon na pewno godny polecenia, ale to nadal nie to, czego bym szukał. Zdjęcia wieczorne kładą G2 na łopatki. Z drugiej strony fotografie dzienne potrafią położyć konkurencję. Co zatem wybrać? Odpowiedź na to pytanie zostawiam Wam :).

Autorem tekstu jest Jakub Kaźmierczyk, bloger Fotoblogia.pl i fotograf zajmujący się między innymi fotografią produktową, krajobrazową, wnętrz i portretową. 

Materiał powstał we współpracy z:

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Testy:

Galaxy S4 Active - wytrzymalszy brat flagowca Samsunga [test] Jak długo pracuje smartfon z absurdalnie dużą baterią? Rewelacyjny smartfon do multimediów, ale bez szans na sukces Acer Liquid S1- pierwsze wrażenia Asus Transformer Book T100 - jedna z najlepszych premier tej jesieni [test] HTC Desire 500 - solidny telefon za rozsądne pieniądze LG G2 - w swojej cenie bezkonkurencyjny [test] iPhone 5S - nie wszystko złoto, co się świeci

Popularne w tym tygodniu:

Sony Xperia XZ Premium - test i recenzja